Formularz serowara

Do Waszej dyspozycji udostępniam formularz serowara, który jest bardzo pomocny w zapisywaniu czynności, które wykonujemy podczas warzenia sera. Umożliwia eliminację błędów lub (co lepsze) zapewnia powtarzalność przy produkcji sera domowego.

Do przygotowania formularza zainspirował mnie formularz ze sklepu serowar.pl

DIY Drill Powered Honey Spinner

Domowe pszczelarstwo

Chase's awatarKilted Craft Works

There comes a time in every beekeeper’s life where he or she will want to harvest some honey.  This is usually done with a centrifuge extractor.  These start at a few hundred dollars for a very cheap unit, and the price goes astronomical from there.  I spent quite a bit of time and money building test articles and doing mini test extractions, but ended up with a really good design that can be had for 50 dollars and a minimal set of tools.


VIDEO UPDATE

Due to the attention on this post I felt a video was needed to help with some of the questions.  Enjoy and thank you for watching.


This spinner is specifically designed to hold medium super frames.  Slight adjustments will be needed to make this work for shallow super frames.

DSC_0378

DSC_0390

DSC_0389

The above images show what a loaded out spinner looks like.  The spinner now needs a…

Zobacz oryginalny wpis 963 słowa więcej

Jaja herbaciane #gotujwdomu

Jaja herbaciane Chá jīdàn 茶鸡蛋, to popularna szanghajska potrawa. Są to gotowane na twardo jaja doprawione anyżem, czarną herbatą i sosem sojowym. Specjalne przygotowanie powoduje powstanie atrakcyjnego biało-brązowego marmurkowego wzoru na jajach (dlatego danie to nazywa się także “jajami marmurowymi”. Zazwyczaj spożywa się je na zimno pocięte na ćwiartki serwowane jako przystawka lub przekąska. Można je także zaserwować jako składnik kilkudaniowego chińskiego posiłku.

W chińskich supermarketach przy kasach, tam gdzie zwykle my sięgamy po słodycze czy gumy do żucia, znajdują się gary z jajami herbacianymi, które są traktowane jako street food, na dwa lub trzy gryzy.

Składniki (na 2 osoby):

  • kilka jajek
  • dwie łyżki herbaty (może być podwędzana lapsang souchong zhèngshān xiǎozhǒng 正山小种
  • łyżka ciemnego sosu sojowego
  • dwie gwiazdki anyżu
  • kawałek kory cynamonu
  • niewielki kawałek zmiażdżonego imbiru
  • pół łyżki cukru

Wykonanie:

Gotuj jajka na twardo. Po tym czasie przelej jajka zimną wodą i delikatnie obtłucz skorupki by utworzyć wzorek. Włóż jaja do garnka, zalej je wodą, tak by woda je zakryła, dodaj składniki i gotuj 45-60minut. Gotowałem jaja godzinę, i pozostawiłem je do ostygnięcia na noc, były bardzo intensywnie herbaciane.

Po tym czasie obierz jajka ze skorupek i możesz podawać je na zimno lub na ciepło. Świetnie smakują z ostrym majonezem sriracha. (trzy łyżki majonezu i sos sriracha).

Podawaj jajka pokrojone na ćwiartki z odrobiną zielonych dodatków. Mogą być przekąską lub częścią chińskiego posiłku

Do wykonania przepisu zainspirowała mnie strona https://www.kuchnieorientu.pl/przepis

Wigilijna kapusta z grochem

Składniki:

  • Kapusta kiszona 1kg
  • Groch 1 kg
  • Masło 3 łyżki
  • Cebula 3 szt.
  • Sól 1,5-2 łyżeczki
  • Pieprz czarny
  • Kminek
  • Majeranek

Groch moczyć przez noc dobę w zimnej wodzie. Woda powinna zakrywać groch warstwą 3 cm ponad powierzchnię.

Kiedy groch się moczy, kapustę lekko przepłukać na durszlaku w zimnej wodzie. Mocno odcisnąć, sprawdzić czy jest bardzo kwaśna. Jeśli bardzo, przepłukać jeszcze raz i ponownie mocno odcisnąć. Ma być kwaśna wyczuwalnie ale nie mocno. Pokroić dość drobno na desce, wrzucić do większego garnka, dolać szklankę wody i gotować pod przykryciem z dodatkiem soli do miękkości (pół godz. lub dłużej, różnie z kapustą bywa).

Cebulę pokroić w kostkę, wrzucić na patelnię i zezłocić na łyżce masła z odrobiną oleju, dodać do gotującej się kapusty.

Wodę z grochu odlać, nalać świeżej (ok. 2 cm nad powierzchnię grochu), zagotować. Po zagotowaniu, należy go często mieszać, by się nie przypalił. Potrwa to ok. 20 – 50 minut, czasem trochę dłużej, trzeba próbować.

Kiedy część grochu się rozpadnie a pozostałe ziarenka będą miękkie, wyłączyć ogień.
Kiedy kapusta będzie miękka, dodać do niej ugotowany groch, pozostałe masło, sporo pieprzu, cukier,  dosolić do smaku, porządnie wszystko wymieszać i gotowe.

Można podawać od razu lub bardzo gorącą przełożyć do słoików, do 2/3 wysokości słoika, nie więcej,  zakręcić, kiedy się zamkną i ostygną, wstawić do lodówki, by czekały na swoją kolej, myślę, że około 2 tygodni wytrzymają.

Należy uważać przy podgrzewaniu, trzeba cały czas mieszać, lubi się przypalać!

Przepis pochodzi ze strony: http://niebonatalerzu.pl

[aktualizacja] Użyłem proporcji kapusty do grochu 2:1. Groch powinien moczyć się min. dobę przed gotowaniem.

Niewykorzystaną część dania popakowałem w woreczki próżniowe i zamroziłem.

Ser a’la Camembert

Składniki

  • Mleko od krowy niepasteryzowane 5,5 l
  • Pleśń z całego serka i miąższ z ćwiartki sklepowego camemberta
  • Chlorek wapnia
  • Podpuszczka mikrobiologiczna
  • Sól kamienna niejodowana

Na początku mleko pasteryzujemy podgrzewając je do 63° i utrzymując zadaną temperaturę przez minimum 30 minut. Potem mleko należy szybko schłodzić do temperatury 35°.

Mleko się chłodzi

Następnie dodajemy chlorek wapnia wg przepisu na opakowaniu oraz zmiksowane pleśń i miąższ z odrobiną mleka i pozostawiamy na godzinę pilnując by temperatura mleka nie spadła poniżej 30°.

Kolejną czynnością jest dodanie do mleka podpuszczki. Ja stosuję podpuszczkę mikrobiologiczną, dlatego moje sery mogą być spożywane przez wegetarian. Po dodaniu podpuszczki mieszamy mleko, ale za moment zatrzymujemy wirowanie mleka, bo już zaczyna się proces koagulacji mleka. Czekam około 40 minut.

Potem kroimy skrzep w kratkę ok. 2 cm i dwa razy na skos. Mieszamy skrzep by bardziej uwolnić serwatkę. Do garnka wkładamy durszlak serowarski (taki jak do sera korycińskiego) aby wybrać do końca serwatkę.

Pokrojony skrzep z wydzielającą się serwatką.

Skrzep przekładamy do foremek zbliżonych kształtem do camemberta, lekko wyciskamy nadmiar serwatki i pozostawiamy do odcieknięcia serwatki na dobę. Po 20 minutach możemy serki obrócić w foremkach aby uzyskać łasny kształt. Potem przewracamy serki w formach kilka razy dziennie. Usuwamy również serwatkę spod foremek.

Serek po pierwszym odwróceniu.

Po dobie serki solimy (łyżeczkę soli na jeden serek) dokładnie obsypując serki solą. Odkładamy je na podkład serowarski na 3 godziny, potem strzepujemy nadmiar soli.

Umieszczamy serki w pojemnikach z umieszczonymi pojemniczkami z wodą, aby zapewnić setkom odpowiednią wilgotność 80%. Ustawiamy je w lodówce na górnej półce zapewniając temperaturę 10-12°

Pojemniki raz dziennie otwieramy, usuwamy skondensowane skropliny wody i obracamy serki. Po dwóch dniach możemy zauważyć narastającą pleśń.

Po tygodniu możemy spróbować pierwszy serek, ale warto poczekać 4 do 6 tygodni aby uzyskać przepyszny półpłynny środek w serku.

Przepis oparty na przepisie Izy z firmy Browin i Artura z nomart.pl

[AKTUALIZACJA] Po pierwszej dobie na razie nie widać porostu pleśni. Poziom wody w pojemnikach z serem nie ubył znacząco. Przed soleniem sera zauważyłem lekki porost pleśni, który zniknął po zasoleniu serków.

Uwaga! Do wykonania camembertów z 5,5 l mleka zaopatrzyć się w minimum 6 foremek do camembertów 250g, np. takich https://allegro.pl/oferta/forma-do-sera-okragla-serowarska-ser-domowy-250g-6928581942?utm_medium=app_share&utm_source=facebook

Murzynek

Klasyczny przepis na ciasto murzynek. To pyszne, proste i szybkie do przygotowania, kakaowe ciasto. Murzynek z tego przepisu jest wilgotny, puszysty, delikatny i rozpływający się w ustach.

Na dole sposób przygotowania w termomikserze.

Składniki:

  • ½ szklanki mleka lub wody (125ml)
  • 3 kopiate łyżki kakao
  • 1,5 szklanki cukru (300g)
  • 250g masła lub margaryny
  • 4 jajka
  • 1,5 szklanki mąki pszennej (225g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Sposób przygotowania:

  1. Mleko (lub wodę), kakao i cukier przełożyć do garnka i mieszając, zagotować. Do gorącej masy dodać masło i mieszać , aż się rozpuści. Pozostawić do ostygnięcia.
  2. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Odstawić na bok.
  3. Jajka sparzyć wrzątkiem.  Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę. Odstawić na bok. Żółtka wmieszać do ostygniętej masy, trzepaczką lub mikserem. Odlać pół szklanki masy. Ostawić na bok. (Będzie to polewa). Trzepaczką (lub mikserem) wmieszać mąkę z proszkiem. Na końcu wmieszać delikatnie szpatułką pianę z białek.
  4. Dno tortownicy o średnicy 26cm wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie zacisnąć obręcz. Ciasto przełożyć do formy.
  5. Piec w nagrzanym piekarniku ok. 45 minut, do suchego patyczka, w temperaturze 180°C. Pozostawić do ostygnięcia.
  6. Ciasto polać odłożoną polewą. (Gdyby polewa była za rzadka, należy włożyć ją na chwilę do lodówki, aż lekko zgęstnieje).

Wariant termomikserowy:

Sposób przygotowania:

  1. Do naczynia miksującego włożyć masło, pokrojone na nieduże kawałki, mleko (lub wodę), kakao i cukier. Rozpuścić 6 min./ 100°C/ obroty 2.
  2. (Gdyby nie powstała jednolita masa, należy mieszać dłużej). Pozostawić do ostygnięcia.
  3. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Odstawić na bok.
  4. Jajka sparzyć wrzątkiem. Oddzielić żółtka od białek. Do chłodnej masy dodać żółtka i wymieszać 30s./ obr. 2. Odlać pół szklanki masy. Ostawić na bok. (Będzie to polewa).
  5. Do masy czekoladowej w naczyniu miksującym dodać mąkę z proszkiem. Wymieszać, do połączenia się składników 30s./ obr. 3. Masę przelać do miski.
  6. Naczynie miksujące umyć i dokładnie osuszyć. Założyć motylek. Przełożyć białka. Ubić na sztywno 3,5 min./ 37°C/ obr. 4. (Ubijając białka nie zakrywam naczynia miarką).
  7. Pianę z białek wmieszać delikatnie szpatułką do masy czekoladowej.
  8. Dno tortownicy o średnicy 26cm wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie zacisnąć obręcz. Ciasto przełożyć do formy.
  9. Piec w nagrzanym piekarniku ok. 45 minut, do suchego patyczka, w temperaturze 180°C. Pozostawić do ostygnięcia.
  10. Ciasto polać odłożoną polewą. (Gdyby polewa była za rzadka, należy włożyć ją na chwilę do lodówki, aż lekko zgęstnieje).

Smacznego.

Przepis pochodzi ze strony: https://www.domowe-wypieki.pl/

Kajzerki

Składniki

  1. mąka pszenna typ 650 450 g
  2. sól 1,5 łyżeczki
  3. jajko 1 szt.
  4. masła 1 łyżka
  5. cukru 0,5 łyżeczki
  6. suszonych drożdży instant 2 łyżeczki
  7. mleka 220 ml

Potrzebne narzędzia

  1. waga kuchenna
  2. duża misa
  3. nóż do nacinania

Mleko wlewamy do rondla, dodajemy masło i podgrzewamy, aż płyn będzie letni. Mąkę wsypujemy do misy, dodajemy drożdże, cukier i sól. Wbijamy jajko. Stopniowo wlewamy mleko z masłem i wyrabiamy ciasto ręką lub mikserem przez minimum 5 minut. Elastyczną kulę z ciasta przekładamy do misy (posmarowałem ją odrobiną oliwy). Przykrywamy i zostawiamy w ciepłym miejscu na godzinę.

I siup do piekarnika

Ciasto przekładamy na blat, dzielimy na 8 części, formujemy okrągłe bułeczki, które delikatnie spłaszczamy, kładziemy na blasze (wyłożonej pergaminem) w odstępach.

Bułeczki nacinamy z wierzchu tępą częścią noża ostrym nożem i przykrywamy ściereczką, zostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.

Po tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 190 stopni. W razie potrzeby ponownie delikatnie nacinamy bułeczki i wkładamy do piekarnika. Pieczemy przez 15 minut, aż będą rumiane. Studzimy na kuchennej kratce.

Jeszcze ciepłe bułeczki

Przepis pochodzi ze strony http://smakowitychleb.pl

Pieczemy chleb mieszany pszenno-żytni

Na początku był zakwas

Zakwas chlebowy – rodzaj ciasta chlebowego, źródło kultur bakteryjnych i drożdżowych w żytnim lub mieszanym pszenno-żytnim cieście chlebowym.

Ciasto, z którego ma być wypiekany chleb żytni, wymaga przeprowadzenia procesu fermentacyjnego nadającego wypiekowi odpowiedni smak i aromat. W trakcie tego procesu rozłożeniu ulegają substancje śluzowe obecne w mące, utrudniające nawodnienie i napęcznienie białek i skrobi. Dzięki tej technologii pieczywo cechuje się także większą trwałością i ma własności prozdrowotne.

  • mąka żytnia chlebowa 720 – 900g (takie są opakowania)
  • mąka pszenna chlebowa 750 – 1000g
  • woda o temperaturze pokojowej

Zaczyn zakwas wykonuję mieszając w naczyniu 200g mąki żytniej chlebowej typ 720 z 200 ml wody o temperaturze pokojowej i ustawiam naczynie w ciepłym miejscu, np. przy kaloryferze.

Przez pierwsze dwa, trzy dni co 12 godzin, dokarmiam zakwas dwoma czubatymi łyżkami mąki j.w. i dodaję wodę, aby zakwas miał konsystencję gęstej śmietany. Od czwartego dnia zakwas dokarmiam taką samą ilością mąki i wody. Szóstego, siódmego dnia zakwas jest gotowy aby upiec na nim chleb.

Zakwas
Dojrzały zakwas (świeżo po dokarmianiu)

Potem był zaczyn

Zaczyn powstaje w wyniku dodania do kilku łyżek (ja dodaję około 100-150 ml) zakwasu 150 g mąki żytniej chlebowej 720 i 150 ml wody o temp. pokojowej, a nawet w temp. 30C. Po wymieszaniu zaczynu pozostawiamy go na okres kilku godzin pod przykryciem w cieple, w tym czasie następuje rozrost zaczynu i namnażanie się pożytecznych bakterii kwasu mlekowego i dzikich drożdży.

Zaczyn
Zaczyn przed wyrośnięciem

Ciasto właściwe

  • Zaczyn
  • Mąka żytnia chlebowa 720 – 150g
  • Mąka pszenna chlebowa 750 – 300-350g
  • Woda o temp. 30C – 300-350ml
  • Sól kamienna niejodowana – 15g
  • ulubione dodatki: ziarna, suszone owoce, etc

Mieszamy składniki łyżką w misce do uzyskania jednolitej masy odchodzącej od ścianek naczynia i od łyżki. Po połączeniu składników garujemy ciasto kilka, kilkanaście godzin do wyrośnięcia, ciasto powinno podwoić swoją objętość

Ciasto przed wyrośnięciem
Ciasto podczas wyrastania

Po wyrośnięciu ciasta możemy je jeszcze przesypać mąką i uformować w zgrabny bochenek (dla zaawansowanych) lub umieścić ciasto w formie wyłożonej papierem do pieczenia lub posmarowanej olejem i wysypanej otrębami (ja stosuję drugą opcję, jeszcze mam problem z formowaniem ciasta w bochenki). Możemy jeszcze pozostawić ciasto do wyrośnięcia przykryte wilgotną ściereczką.

Pieczenie chleba

  • temperatura – 200C
  • grzanie: góra-dół
  • włączona para lub naczynie z wodą do wytworzenia pary
Ciasto w foremce
Ciasto w foremce przed wyrośnięciem

Nastawiamy piekarnik na temperaturę 200C i grzanie góra-dół. W czasie nagrzewania piekarnika ciasto jeszcze nam wyrasta pod ściereczką.

Wyrośnięte ciasto w foremce
Ciasto wyrośnięte w foremce

Pieczemy chleb przez 60 minut, ale po 40 minutach pieczenia, gdy chleb będzie miał już skórkę, smarujemy wierzch chleba wodą, aby skórka nabrała blasku.

gotowy chleb

Chlebek wyjmujemy z formy i sprawdzamy pukając w spód chleba czy słychać takie głuche puknięcie. Jeśli tak, to studzimy chleb na kratce, jeśli nie wkładamy chleb ponownie do piekarnika na ok. 5-10 minut do góry spodem, aby się dopiekł.

gotowy wypieczony chleb
Wypieczony chleb, w tle nalewka z aroni
chleb w przekroju, widoczne oka w chlebie, ziarna słonecznika, żurawina i jagody goji
Chleb w przekroju, widoczne ziarna słonecznika, suszoną żurawinę i jagody goji
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij